wtorek, 3 czerwca 2014

Prolog

Violetta
- Violu - zawołał mnie Leon
- Tak kochanie
- Zawiążesz mi krawat? - zapytał
- Jasne, już idę -odpowiedziałam
Po drodze spotkałam Sophie
- O Sophie, już wstałaś? - zdziwiłam się
- Tak, mamusiu - odpowiedziała
Poszłyśmy do Leona i Sophie zaczęła z nim rozmawiać
- Tatuuuś, czemu sie tak ładnie ubielaaas? - spytała
- Bo idę do pracy - odpowiedział, a ja w tym czasie zawiązałam krawat
- Proszę, gotowe
- Mamoo, jeśtem głodna- powiedziała Sophie
- Ja też - powiedział Leon - Zrobicie jakieś śniadanie?
- Dobra, choć Sophie - powiedziałam i poszłyśmy robić śniadanie
- Viola, choć na chwilę - zawołał mnie Leon - Viola, Viola, Viola...

Hej :)

Hej tu Zuza. Możecie mnie kojarzyć z bloga leonetta-nasza-historia.blogspot.com (jest już usunięty, nie macie po co wchodzić). Na tym blogu będę pisać historię o dorosłym życiu Violetty i jej przyjaciół. Za chwilę powinnien pojawić się prolog. Na zakładkę bohaterowie trochę poczekacie, bo mam dużo wyjazdów i nie będę mieć czasu. Napisałam już 4 rozdziały, będę je wstawiać często jeśli będziecie dużo komentować.
Papatki :)